„Naszą specjalnością są tradycyjne dania przygotowywane według rodzinnych receptur, które rozgrzeją narciarzy po dniu spędzonym na stoku narciarskim.“ mówi Adrian Rosół, zastępca szefa kuchni Hotelu Bania. Oscypki, kwaśnica czy przepyszne pieczone barany, to niezapomniane kulinarne doświadczenie.
„W restauracji serwujemy od 300 do 800 dań dziennie, co daje nam miesięcznie ok. 15 tys. wyserwowanych dań“, wyjaśnia Adrian Rosół.